Relacja 12 min czytania

Baltic Poker Cruise IV — jak wyglądał finał

Ekipa HRC

Ekipa HRC

Redakcja pokładowa · 2 marca 2026

217 rozdań, 84 graczy na starcie i jeden puchar na redenie Gdańska. Wracamy do najważniejszego turnieju naszego sezonu — nie w liczbach, tylko w obrazach i historiach.

Świnoujście — odbicie od kei

Pierwszy dzień pachniał kawą z bistra pokładowego i lekkim stresem przed losowaniem. Wśród graczy — obrońcy tytułu, debiutanci i dwójka zawodniczek z Warszawy, które przyjechały na zaproszenie po relacji sprzed roku.

Losowanie miejsc potrwało kwadrans. Pierwszy all-in padł już o 19:40 — krupier Mikołaj przyznał potem, że dawno nie widział tak agresywnego otwarcia.

Na morzu nikt nie ucieka od stołu. Nie ma „wracam do domu” — jest „wracam na pokład” i to zmienia dynamikę całej gry.

— Mikołaj Kędziora, krupier wiodący

Pełne morze — dzień drugi

Dzień drugi to zawsze prawdziwy turniej. 46 graczy w grze, poziomy godzinne, a salon Meridian zamieniony w arenę z czytnikiem kart i ekranami dla widzów.

Najpiękniejszy moment? Rozdanie, w którym Piotr Nowak spasował z fullem, przegrywając z karetą. Sala wstała. Piotr usiadł z powrotem jakby nic się nie stało — i dotarł do finału.

Finał na redenie

Ostatniego dnia statek stanął na redenie Gdańska — stół finałowy przeszklony, komentarz na żywo, rodziny na drugim pokładzie. Tomasz Lendzion wygrał w heads-upie, który trwał 47 minut. Puchar waży 4,5 kg — Tomasz podniósł go z gracją człowieka, który wiedział, że to podniesie.

Wskazówka dla przyszłych uczestników

Finałowe stoły grają się najlepiej w wygodnym obuwiu — sesja potrafi trwać 4 godziny bez dłuższej przerwy.

Baltic Poker Cruise V odpływa 14 maja — zapisy ruszyły, a miejsca znikają szybciej niż karty z talii krupiera.

Ekipa HRC

Autor

Ekipa HRC

Redakcja pokładowa

Zespół Horyzontu Rejsów — krupierzy, producenci i logistycy, którzy piszą z pokładu, nie zza biurka.

Newsletter pokładowy

„Wieści z kei" — raz w miesiącu

Terminy turniejów, nowe teksty i rabaty sezonowe. Bez spamu.

Zapisz się na blogu